Forum dedykowane Piotrowi Niedźwiadkowi (nick TRESEX)

Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Transport jeżyka za granicę
#1
Hello Uśmiech Mam pytanie odnośnie transportu jeży za granicę głównie Węgry.
Czy ktoś z was transportował swoje maluszki do innych państw? Jak to wygląda? Jakie są koszty oraz procedury?

Mam chętną osobę z Węgier co chciałaby kupić ode mnie maleństwo
Odpowiedz
#2
Koszty to tyle ile się dogadasz na blablacarze, ja za transport do Węgier płaciłam 50 zł Uśmiech A czasem jak nikogo sensownego nie można trafić to i 300 zł wołają do samych czech (y)

Co do procedur to... Dajesz mały transporter i jadą Język Nikt się nie czepia. Oczko
______________________________________________________

Odpowiedz
#3
dzieki za przydatne informacje, wlasnie sie zastanawialem jak to rozwiazac Uśmiech
Odpowiedz
#4
Hej, jesteśmy tu nowi, nie zdążyliśmy się jeszcze dobrze przywitać, ale przeglądamy forum w wolnej chwili i rzucił nam się temat w oczy, bo też nas to ciekawi.

"Dajesz mały transporter i jadą. Nikt się nie czepia." - serio? To jest humanitarny transport jeżyka? Tym bardziej dawać jeżyka obcym osobom, to też trochę stres - nie dość, że dla nas - hodowców, to co dopiero dla malucha. Brak ogrzewania - zimą (bo nie wiadomo czy to nie jakiś 15 letni samochód) a latem może dochodzić do przegrzania, brak wody i jedzenia i kilka obcych osób wokół, które nie mają zielonego pojęcia o jeżach pigmejskich.

Rany, nie chcę nikogo krytykować, ale naprawdę byłbym przerażony perspektywą takiego transportu jeżyka. I to jeszcze tak daleko...
Odpowiedz
#5
Ja w takiej sytuacji zawiozłabym sama jeżyka do nowego domu. Można umówić się np. w połowie drogi z przyszłym opiekunem itp
Odpowiedz
#6
Tak humanitarny, a co? W terrarium mam przewozić jeża? No ja wysyłam w transporterach ale jak kto woli.

Wszyscy hodowcy, świnek morskich, królików czy nawet czasem kotów korzystają z blablacara. Nie daje się pierwszej lepszej osobie, samochód wyświetla się przy ogłoszeniu, marka i model więc raczej nie będzie zaskoczenia (roczniki 2000 raczej mają już ogrzewanie tak na marginesie Oczko musiałby być 30 letni, a takimi chyba się nikt nie zapuszcza w takie trasy), z resztą przekazuje się jeża osobiście i sprawdza warunki przewozu.
Dla jeża to większy stres niż jak jedzie innym samochodem razem z nami?

Zimą upewniam się co do temperatury, latem co do tego czy w samochodzie będzie włączona klima i instruuję jak ustawić transporter i jak nie przegrzać/nie przeziębić. Wodę daje, jedzenie jest w transporterze. Jestem w stałym kontakcie z przewożącym, zwykle sami dzwonią i mówią co i jak, sami pytają się czy napoić, o której i w jaki sposób. Lepiej najpierw zorientować się jak działa blablacar bo to nie jest poczta.

Nie wiem czy ktoś miałby czas i pieniądze jechać z pupilem do uk, na Węgry, do Rosji czy może do Francji bo do tych krajów np ja wysyłam zwierzęta i sama z nich importuję. To nie jest wymysł że ktoś chce zwierzaczka z innego kraju i sobie go zamawia tylko hodowcy pracują na genach i potrzebują świeżej krwi/genów które w danym państwie wyginęły i które trzeba importować, a raczej nikogo nie byłoby stać na hodowlę jak na transport po jednego osobnika musiałby wydać pare tysięcy.
Jakbym miała jechać po jedną mysz za 60 zł do uk bo tylko jedną potrzebuję do dalszej hodowli to raczej by mnie nie było na to stać, a hodowla stałaby w miejscu. Chyba że ktoś sobie rozmnaża dla rozmnażania, to faktycznie bez sensu stresować i siebie i zwierzę.

Jak inaczej miałyby funkcjonować duże, profesjonalne hodowle? Bazować na tych samych genach w kółko? Kupować z nieznanych źródeł byle wprowadzić 'coś nowego'? Od lat importuje się i eksportuje zwierzęta, zwykle przez nieznajomych ludzi bo nie ma innej możliwości. Teraz powstaje coraz więcej firm przewozowych ale jeszcze 3-4 lata temu to szukało się po znajomych i skakało z radości jak ktoś zgodził się przewieźć stwora z punktu A do punktu B nawet w obrębie Polski.
Przewożącego wybieram bardzo starannie, jeszcze nie miałam jakichkolwiek problemów i przed przekazaniem zwierzaka ustalamy wszelkie zasady, a przede wszystkim to że będziemy w stałym kontakcie telefonicznym Oczko Zwykle ludzie którzy oferują przewóz zwierząt na blablacarze nie robią tego bo chcą powąchać nieprzyjemne zapaszki czy zarobić 50 zł na opiece nad zwierzakiem przez całą podróż, oni naprawdę kochają zwierzęta i to można wywnioskować po pytaniach jakie zadają. Zwykle najpierw wypytują o wszystko i po czasie stwierdzają czy się podejmą opieki, a jeśli ktoś nie pyta tylko mówi "okej, wezmę tylko niech ktoś odbierze to ode mnie potem" to mu dziękuję.

Z tego co wiem, to bardzo dużo ludzi przewozi zwierzęta w ten sposób, bardzo dużo moich znajomych z hodowli innych gatunków i bardzo dużo hodowców nawet jeży.

Z centralnej Polski do Budapesztu jedzie się przecież koło 9 h więc to zwykła jeżowa drzemka, tym bardziej że ja wybieram dla moich zwierząt przewozy w dzień żeby właśnie spały. Uśmiech
______________________________________________________

Odpowiedz
#7
Mam pytanie pasujące do tematu: chcąc przewieźć jeżyka z innego kraju UE do Polski, jakie dokumenty/zaświadczenia/badania są potrzebne? na stronach fachowych znalazłam przepisy dotyczące psów, kotów i fretek, ale o jeżach źródła milczą.Gdyby ktoś wiedział, będę ogromnie wdzięczna!
Odpowiedz
#8
w klatce, odpowiednie zaświadczenia i było ok
Odpowiedz
#9
Kilka razy korzystałam z balblacar i wolę tak, niż PKS. Zawsze mam kontakt, jeżyk jedzie bezpośrednio z pasażerami, widzę kierowcę, samochód. Niektóre osoby mam już stałe i sorki, ale nie widzę w tym nic złego.
Nigdy żadnemu jeżykowi nic się nie stało.
Co do wywozu poza Polskę: trzeba uzyskać poświadczenie od Pow.Lek.Wet. z czerwona okrągłą pieczątką. Międzynarodowe ksiażeczki zdrowia mają gotowy tekst.
Serce Życie jest lepsze, gdy masz jeżyka.
Faworyzuję snowflakes, reverse i albino.
Stosuję szampony oraz witaminy dla zwierząt, bo każdy ma swoje specyficzne potrzeby.
Czasami wydaję się być niemiła, pisz wtedy do mnie -  to z braku czasu i skrótów myślowych.
Odpowiedz
#10
Aktualne badania i zaświadczenia to podstawa.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
FaniMani
Pomoc