Forum dedykowane Piotrowi Niedźwiadkowi (nick TRESEX)

Pomocy! Moj jeż wariuje
#1
Ostrzeżenie 
Witam serdecznie i bardzo proszę o pomoc. Parę dni temu (tj.3 dni temu) kupiłam jeża. Bardzo się do tego przygotowywałam, jeż ma specjalną, ogrzewaną klatkę, całkiem dużą (100x40x40) i wszystko co tylko mu potrzeba. Jednak jest z nim pewien problem. Moja samiczka Tosia jest totalnym leniem Szczerbol Nic dziwnego, ze jeszcze zwija sie w kulke, jest wrażliwa na jakikolwiek ruch, głośniejszy dźwięk, jest bardzo strachliwa- rozumiem, ze musi sie dopiero przyzwyczaić. Niepokoi mnie to ze śpi dosłownie cały dzień i całą noc, wstaje tylko po to by napić się wody albo załatwić. Karmienie jej to udręka - nie zje nic innego oprócz mączników, przez co jest już troche tłuściutka. Próbowałam wielu rzeczy - suchej karmy (którą baaardzo rzadko zje), owoców, gotowanego mięsa -NIC, TYLKO MĄCZNIKI. Na dodatek gdy tylko chcemy zapewnić jej trochę ruchu (czy w klatce - ma kołowrotek- czy na podłodze w domu) to od razu szuka jakiegoś kąta, gdzie mogłaby sie skulić i pójść spać. Często jak wstaje by napić się wody, to zasypia w misce po wodzie bo się jej chyba po prostu nie chce ruszać w inne miejsce :Uśmiechestem tym szczerze zaniepokojona, bo nie chce dopuścić do jej nadwagi. Jeżyk jest młody, ma 4 miesiace, jest z hodowli ze sklepu zoologicznego gdzie widzialam ze miala tylko sucha karme i całą miskę mączników. Co zrobić???? Pomożcie !
Odpowiedz
#2
Dzień dobry Jeżyczko, nie potraktuj tego jak "atak" na Ciebie. Jednakże ktoś mocno wprowadził Cię w błąd: ogrzewana klatka i w takich rozmiarach nijak ma się do stwierdzenia, że jeż tego potrzebuje. Jeżyk potrzebuje przestrzeni, możliwości wyboru pomiędzy wyższą temperaturą, a niższą. Śpi, bo jest jej gorąco (tak wnioskuję z Twojego opisu). Hodowla powinna Ci przekazać - do jakich warunków jest przyzwyczajona Twoja Jeżynka, piszesz, że z hodowli ze sklepu zoologicznego - nie rozumiem. Jeden jeżyk kocha podłogę i temperaturę 22 st. inny nawet przy 25 st. potrafi hibernować, bo nie akceptuje zimnej podłogi.
Jeżyki zakupione w sklepach zoologicznych są zazwyczaj bardzo strachliwe, zapasione, z tendencją do chorób genetycznych (jeśli pochodzą z bliskiego wchowu).
Na Twoim miejscu przez kilkanaście dni dałabym jej zwyczajnie spokój. Do klatki na stałe dołączyła wybieg. Pod częścią klatki dała matę grzewczą lub pociągnęła kabel grzewczy. Przez kilka dni nie przeszkadzałabym jeżykowi. Dała na spód klatki starą niepotrzebną bluzkę z Twoim zapachem.
Jesli chodzi o karmę, to niestety musisz eksperymentować. Nie wiesz co jadła, musisz dawać jej teraz wszystkiego po trochu. Np. mokrą smillę+nieszczęsny atelerix (wiem, że ten dosyć często dają jeżom), kilka granulek puriny kitten (nie wiem dlaczego ale jest bardzo popularna w sklepach zoologicznych), dotowanego kurczaka lub indyka, może trochę surowej wołowinki.
Samymi mącznikami bardzo szybko doprowadzisz do jej śmierci.
Serce Życie jest lepsze, gdy masz jeżyka.
Faworyzuję snowflakes, reverse i albino.
Stosuję szampony oraz witaminy dla zwierząt, bo każdy ma swoje specyficzne potrzeby.
Czasami wydaję się być niemiła, pisz wtedy do mnie -  to z braku czasu i skrótów myślowych.
Odpowiedz
#3
(2018-01-15, 16:54)Jeżynka napisał(a): Dzień dobry Jeżyczko, nie potraktuj tego jak "atak" na Ciebie. Jednakże ktoś mocno wprowadził Cię w błąd: ogrzewana klatka i w takich rozmiarach nijak ma się do stwierdzenia, że jeż tego potrzebuje. Jeżyk potrzebuje przestrzeni, możliwości wyboru pomiędzy wyższą temperaturą, a niższą. Śpi, bo jest jej gorąco (tak wnioskuję z Twojego opisu). Hodowla powinna Ci przekazać - do jakich warunków jest przyzwyczajona Twoja Jeżynka, piszesz, że z hodowli ze sklepu zoologicznego - nie rozumiem. Jeden jeżyk kocha podłogę i temperaturę 22 st. inny nawet przy 25 st. potrafi hibernować, bo nie akceptuje zimnej podłogi.
Jeżyki zakupione w sklepach zoologicznych są zazwyczaj bardzo strachliwe, zapasione, z tendencją do chorób genetycznych (jeśli pochodzą z bliskiego wchowu).
Na Twoim miejscu przez kilkanaście dni dałabym jej zwyczajnie spokój. Do klatki na stałe dołączyła wybieg. Pod częścią klatki dała matę grzewczą lub pociągnęła kabel grzewczy. Przez kilka dni nie przeszkadzałabym jeżykowi. Dała na spód klatki starą niepotrzebną bluzkę z Twoim zapachem.
Jesli chodzi o karmę, to niestety musisz eksperymentować. Nie wiesz co jadła, musisz dawać jej teraz wszystkiego po trochu. Np. mokrą smillę+nieszczęsny atelerix (wiem, że ten dosyć często dają jeżom), kilka granulek puriny kitten (nie wiem dlaczego ale jest bardzo popularna w sklepach zoologicznych), dotowanego kurczaka lub indyka, może trochę surowej wołowinki.
Samymi mącznikami bardzo szybko doprowadzisz do jej śmierci.
 Dziękuję bardzo za odpowiedź, własnie bardzo sie niepokoje o moją Tosie :Smutny jak przyszła miała lekki katarek, dlatego podwyzszylam temperature na jedna noc i juz jej przeszło. Nie wiem czy to hibernacja, czy taki charakter. Ma karmę Purine, ale praktycznie jej nie rusza a wiem ze jadla ja wczesniej. Zrobie tak jak mowisz, zostawie ja na pare dni w klatce z sucha karmą i ewentualnie czymś innym (gotowałam jej dziś kurczaka, ale nie chce) i wsadziłam juz moją bluzkę i zobaczymy czy to coś da. Owszem, jest zapasiona i strasznie strachliwa, ale mam pytanie : czy da sie to zmienic? I na ile dni mniej wiecej nie wyjmowac jej kompletnie z klatki? nie chce by zdziczała Smutny
Odpowiedz
#4
(2018-01-15, 20:15)Jeżyczka napisał(a):
(2018-01-15, 16:54)Jeżynka napisał(a): Dzień dobry Jeżyczko, nie potraktuj tego jak "atak" na Ciebie. Jednakże ktoś mocno wprowadził Cię w błąd: ogrzewana klatka i w takich rozmiarach nijak ma się do stwierdzenia, że jeż tego potrzebuje. Jeżyk potrzebuje przestrzeni, możliwości wyboru pomiędzy wyższą temperaturą, a niższą. Śpi, bo jest jej gorąco (tak wnioskuję z Twojego opisu). Hodowla powinna Ci przekazać - do jakich warunków jest przyzwyczajona Twoja Jeżynka, piszesz, że z hodowli ze sklepu zoologicznego - nie rozumiem. Jeden jeżyk kocha podłogę i temperaturę 22 st. inny nawet przy 25 st. potrafi hibernować, bo nie akceptuje zimnej podłogi.
Jeżyki zakupione w sklepach zoologicznych są zazwyczaj bardzo strachliwe, zapasione, z tendencją do chorób genetycznych (jeśli pochodzą z bliskiego wchowu).
Na Twoim miejscu przez kilkanaście dni dałabym jej zwyczajnie spokój. Do klatki na stałe dołączyła wybieg. Pod częścią klatki dała matę grzewczą lub pociągnęła kabel grzewczy. Przez kilka dni nie przeszkadzałabym jeżykowi. Dała na spód klatki starą niepotrzebną bluzkę z Twoim zapachem.
Jesli chodzi o karmę, to niestety musisz eksperymentować. Nie wiesz co jadła, musisz dawać jej teraz wszystkiego po trochu. Np. mokrą smillę+nieszczęsny atelerix (wiem, że ten dosyć często dają jeżom), kilka granulek puriny kitten (nie wiem dlaczego ale jest bardzo popularna w sklepach zoologicznych), dotowanego kurczaka lub indyka, może trochę surowej wołowinki.
Samymi mącznikami bardzo szybko doprowadzisz do jej śmierci.
 Dziękuję bardzo za odpowiedź, własnie bardzo sie niepokoje o moją Tosie :Smutny jak przyszła miała lekki katarek, dlatego podwyzszylam temperature na jedna noc i juz jej przeszło. Nie wiem czy to hibernacja, czy taki charakter. Ma karmę Purine, ale praktycznie jej nie rusza a wiem ze jadla ja wczesniej. Zrobie tak jak mowisz, zostawie ja na pare dni w klatce z sucha karmą i ewentualnie czymś innym (gotowałam jej dziś kurczaka, ale nie chce) i wsadziłam juz moją bluzkę i zobaczymy czy to coś da. Owszem, jest zapasiona i strasznie strachliwa, ale mam pytanie : czy da sie to zmienic? I na ile dni mniej wiecej nie wyjmowac jej kompletnie z klatki? nie chce by zdziczała Smutny

Purina to nie jest najlepsza karma dla jeżyka.
Mam nadzieję, że przez ten miesiąc jeżyk już się zadomowił.
Serce Życie jest lepsze, gdy masz jeżyka.
Faworyzuję snowflakes, reverse i albino.
Stosuję szampony oraz witaminy dla zwierząt, bo każdy ma swoje specyficzne potrzeby.
Czasami wydaję się być niemiła, pisz wtedy do mnie -  to z braku czasu i skrótów myślowych.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Jez pigmejski
Sklep z produktami dla jezy - zapraszamy